Kochani dziękuję za wsparcie tak wiele to dla mnie znaczy, że jesteście przy nas. Karolinka dzisiaj czuje się dobrze. Niestety ma problemy z sikaniem, bo zatrzymuje mocz i jest cała opuchnięta, ale najważniejsze , że nie odczuwa bólu. Dzisiaj przebudza się częściej, zaczyna powolutku się bawić. Ma trochę problemy z oddychaniem i cały czas podają jej tlen, miała zrobione prześwietlenie płuc, ponieważ lekarze obawiali się zapalenia. Całe szczęście wyniki są dobre, więc problemy z tlenem są spowodowane zbyt dużą ilością płynów we krwi. Nasza ukochana córeczka jest super dzielna. Zaczęła jeść i nawet uśmiecha się gdy ją gilgoczę po stopkach. Jeszcze 7 dni i pierwszy etap z 5 będzie za nami. Tęsknie za Wami, Polską i Rzeszowem.
środa, 3 kwietnia 2013
wtorek, 2 kwietnia 2013
Rozpoczęcie terapii Anty GD2
sobota, 30 marca 2013
Wesołych Świąt!
Z okazji Świąt Wielkanocnych:
miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze.
Pracy, która pomaga żyć.
Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać
i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie.
miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze.
Pracy, która pomaga żyć.
Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać
i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie.
Życzą Karolinka, Kamilek i Ania z Tomkiem.
środa, 27 marca 2013
Pierwsze dni leczenia
niedziela, 24 marca 2013
Ostatnie dni razem
Witajcie kochani u nas pada i jest zimno, wieje strasznie. Zrobiliśmy sobie sjestę, bo tutaj we Włoszech od 14 do 16 jest sjesta poobiednia i trzeba zachowywać się cicho. W poniedziałek zostało do wykonania ostatnie badanie przed rozpoczęciem interleukiny. W piątek niestety badanie nie wyszło, bo Karolinka była zdenerwowana, dlatego mamy przywieźć ją umęczoną aby spała. A więc w poniedziałek pobudka o 4 rano, żeby o 10 Karolinka już spała. Nasza córeczka jest super dzielna, tydzień męczących badań za nami, Karolinka na widok białego fartucha od dawna wpadała w panikę, tutaj są tak mili lekarze, że aby się ich nie bała zdejmowali fartuchy. Udało się w końcu, po trzech miesiącach wygoić okolice wejścia centralnego, dziękujemy za super maść, Karolinka nie oderwała sobie plastra z wejścia już 3 dni i przestała się drapać - sukces. Wszystko powoli się układa. Znaleźliśmy przy pomocy życzliwych ludzi Panią Elę, która jest naszym tłumaczem. Mieszkanie jest położone blisko szpitala, dokładnie dwa kilometry, dzięki czemu jeżeli będzie tylko taka możliwość będziemy puszczani do domu, niestety do domu w Genui, nie w Polsce. Do Polski możemy wrócić dopiero miesiąc po zakończeniu leczenia czyli prawdopodobnie końcem września. W ogóle nie możemy opuszczać Genui, gdyż jedno dziecko umarło ponieważ mieszkało 300 km od Szpitala i nie zdążyli dojechać. Przez cały czas mamy być blisko Szpitala. Wczoraj po raz pierwszy Karolinka była nad morzem w Nervi. Kochani trzymajcie kciuki za Karolinkę i to ostatnie badanie, które daje zielone światło na rozpoczęcie pierwszego cyklu Immunoterapii, pozdrawiamy serdecznie rodzinka Urbanków.
piątek, 22 marca 2013
Pierwsze dni we Włoszech
Witajcie Kochani Karolinka czuje się dobrze, kolejny ciężki dzień badań za nami. Wszyscy przyjęli nas tutaj ciepło i serdecznie.
W poniedziałek prawdopodobnie rozpoczniemy leczenie. Dzieciaczki powoli przyzwyczajają się do Włoch. Pogoda w Genui piękna i słoneczna, pozdrawiamy.
W poniedziałek prawdopodobnie rozpoczniemy leczenie. Dzieciaczki powoli przyzwyczajają się do Włoch. Pogoda w Genui piękna i słoneczna, pozdrawiamy.
wtorek, 19 marca 2013
Badania
Karolinka z rodziną dotarli na miejsce. Stopniowo przyzwyczajają się do nowego
otoczenia. W poniedziałek rano Karolinkę przyjęto na oddział dzienny . W ciągu
najbliższych dni zostaną powtórzone badania:
poziom katecholamin, scyntygrafia kości, trepanobiopsja szpiku, tomograf
itp.
Trzymamy mocno kciuki, jeżeli badania będą dobre to w
poniedziałek zostanie rozpoczęte podawanie przeciwciał. Nasza wojowniczka dzielnie walczy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
