Kochani
Karolinka czuje się bardzo dobrze. Jest pogodna i uśmiechnięta, chodzi już sama
i bawi się z braciszkiem, wrócił jej błysk w oku. Nasze łobuziaki znowu się
sprzeczają, nigdy nie myślałam, że za tym zatęsknię. W poniedziałek
prawdopodobnie idziemy na dwa tygodnie do domku, po to aby nasza córeczka
wzmocniła się przed kolejnym cyklem terapii. Podjęto decyzję, że leczenie
będzie kontynuowane, pozdrawiamy Ania, Tomek, Karolinka i Kamilek
Słońce Kochane !!! Jak się bardzo ucieszyłam na widok tych zdjęć. Niech Słoneczko wraca do sił żeby móc ostatecznie tego potwora wypędzić... Poprawiła mi Karolinka dzisiaj humor i to to bardzo. Tak trzymać. I ucałować Maleństwo piękne bardzo bardzo mocno ode mnie :)) Pozdrawiam Paulina Pianka
Wspaniała wiadomość!!!!! Codziennie tu zaglądałam z nadzieją, że w końcu zobaczę Karolinkę uśmiechniętą i przeczytam informację, że jest jest już dobrze i się doczekałam :)))) Ucałowania dla małej, dzielnej dziewczynki :) Życzę powodzenia w dalszym leczeniu i dużo, dużo sił i wytrwałości. Pozdrawiam serdecznie, Ewa
Uffff...jaka ulga! Karolinko - łobuziaro, co Ty z nami wyprawiasz!;-) Maleńka, teraz już bez takich numerów! Całujemy Cię Skarbie i każdego dnia jesteśmy myślami z Tobą i z Twoją dzielną Rodzinką! :)
Witaj Karolinko mały Promyczku - Twój uśmiech mówi mi wszystko!! Uśmiech Twój to radość dla mnie. Dzięki Bogu, modlitwy mają moc, wierzę w to bardzo. Na rodziców cudownie patrzeć, gdy się uśmiechają a to wszystko dzięki cudownym dzieciaczkom. Oni zawsze dodają energi i siły:) Uściski dla Karolinki i całej rodzinki!!!Całuski:)Dorota
SŁONECZKO KOCHANE:) TAK SIĘ CIESZĘ WIDZĄC TWOJE UŚMIECHNIĘTE ZDJĘCIE.CODZIENNIE PO KILKA RAZY DZIENNIE WCHODZĘ,NA TWÓJ BLOG ABY SPRAWDZIĆ CZY JEST NOWY POST O TOBIE.JESTEM SZCZĘSLIWA WIDZĄC USMIECH NA TWYM BUZIACZKU. W UBIEGŁOM SOBOTĘ JAK ZOBACZYŁAM TWOJE SMUTNE ZDJĘCIE TO NIE MOGŁAM PRZESTAĆ PŁAKAĆ.CAŁY WIECZÓR PRZESIEDZIAŁAM W KUCHNI ŻEBY MNIE MOJE MAŁE DZIECI NIE ZOBACZYŁY.CZUŁAM TAKĄ NIESPRAWIEDLIWOŚĆ ŚWIATA.DLACZEGO INNE DZIECI SĄ ZDROWE A TY TAK CIERPISZ-KOCHANIE?JEDNAK BÓG WKOŃCU ZLITOWAŁ SIĘ NAD TOBĄ I TWOIMI RODZICAMI.WKOŃCU ZAGOŚCIŁ NA TWOIM BUZIULKU UŚMIECH.MAM NADZIEJĘ,ŻE OD DZIŚ JUŻ BĘDĄ TYLKO ZDJĘCIA UŚMIECHNIĘTEJ,WESOŁEJ I PSOTNEJ KAROLINKI. NIECH BÓG MA CIĘ SŁONECZKO W SWOJEJ OPIECE.WRACAJ NDO DOMKU JUŻ ZDROWA I SZCZĘŚLIWA.PRZECIEŻ NIE BEZ POWODU UDAŁO SIĘ ZNALEŹĆ SZPITAL W GENUI.
Wspaniała wiadomość i wielka ulga dla nas wszystkich, dla których Karolinka stała się tak ważną osobą i ma miejsce w naszych sercach, podobnie jak Wy, dzielni rodzice.
Karolinko, bardzo, bardzo, bardzo się cieszę. Wczoraj czekałam na jakiś wpis, ale go przegapiłam, a dziś taka wspaniała wiadomość. Promyczku, korzystaj z pięknej pogody, łap rumieńce, psoć ile wlezie ;) Odpoczywaj dużo. Pani Aniu, wiedziałam że tak będzie :) Kochani, teraz możemy się tu, w PL cieszyć wiosną, jupiiiiii :) Przed nami jeszcze te cholerne anty gd2... ale będzie dobrze, ja to wiem :) Całusy Karolinko :) edi
to wspaniale, że Karolinka czuje się już dobrze!! ten słodki łobuzerski uśmiech mówi sam za siebie:)) korzystajcie z każdej chwili odpoczynku! kolejny cykl terapii już na pewno przebiegnie bez żadnych komplikacji. - ciocia Adasia
zaraz lżej na sercu, taka radosna i mama i córeczka.Ściskam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚliczny. śliczny uśmiech :)
OdpowiedzUsuńa jaka spinka we włosach ;)
Usuńedi
Słońce Kochane !!! Jak się bardzo ucieszyłam na widok tych zdjęć. Niech Słoneczko wraca do sił żeby móc ostatecznie tego potwora wypędzić... Poprawiła mi Karolinka dzisiaj humor i to to bardzo. Tak trzymać. I ucałować Maleństwo piękne bardzo bardzo mocno ode mnie :)) Pozdrawiam Paulina Pianka
OdpowiedzUsuńKochany Promyczku nasz, cieszę się ogromnie,że czujesz się już lepiej - chyba zacznę skakać pod sam sufit z radości:)
OdpowiedzUsuńKochamy Cię mocno Ślicznotko:D
Wspaniała wiadomość!!!!! Codziennie tu zaglądałam z nadzieją, że w końcu zobaczę Karolinkę uśmiechniętą i przeczytam informację, że jest jest już dobrze i się doczekałam :)))) Ucałowania dla małej, dzielnej dziewczynki :) Życzę powodzenia w dalszym leczeniu i dużo, dużo sił i wytrwałości.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, Ewa
Jest błysk w oku i jej i Twoim Aniu, cieszę się bardzo, trzymam kciuki i pozdrawiam Beata mama Marcinka
OdpowiedzUsuńKarolinko Kochana nawet nie wiesz jaką radość sprawiła mi Twoja uśmiechnięta buzia. Dziękuję że zamieściiście ten wpis i zdjęcia Karolinki. Aga
OdpowiedzUsuńOgromna radość!!! Bardzo się cieszę!!! Będzie dobrze, musi być!!!
OdpowiedzUsuńUffff...jaka ulga!
OdpowiedzUsuńKarolinko - łobuziaro, co Ty z nami wyprawiasz!;-)
Maleńka, teraz już bez takich numerów! Całujemy Cię Skarbie i każdego dnia jesteśmy myślami z Tobą i z Twoją dzielną Rodzinką! :)
Asia, Adrian i Oliwka
Widać, że mama bardzo zmęczona, ale szczęśliwa. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie, Ewa
OdpowiedzUsuńNo nareszcie!!!!!!!!! Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę!
OdpowiedzUsuńWitaj Karolinko mały Promyczku - Twój uśmiech mówi mi wszystko!! Uśmiech Twój to radość dla mnie. Dzięki Bogu, modlitwy mają moc, wierzę w to bardzo. Na rodziców cudownie patrzeć, gdy się uśmiechają a to wszystko dzięki cudownym dzieciaczkom. Oni zawsze dodają energi i siły:) Uściski dla Karolinki i całej rodzinki!!!Całuski:)Dorota
OdpowiedzUsuńSŁONECZKO KOCHANE:)
OdpowiedzUsuńTAK SIĘ CIESZĘ WIDZĄC TWOJE UŚMIECHNIĘTE ZDJĘCIE.CODZIENNIE PO KILKA RAZY DZIENNIE WCHODZĘ,NA TWÓJ BLOG ABY SPRAWDZIĆ CZY JEST NOWY POST O TOBIE.JESTEM SZCZĘSLIWA WIDZĄC USMIECH NA TWYM BUZIACZKU.
W UBIEGŁOM SOBOTĘ JAK ZOBACZYŁAM TWOJE SMUTNE ZDJĘCIE TO NIE MOGŁAM PRZESTAĆ PŁAKAĆ.CAŁY WIECZÓR PRZESIEDZIAŁAM W KUCHNI ŻEBY MNIE MOJE MAŁE DZIECI NIE ZOBACZYŁY.CZUŁAM TAKĄ NIESPRAWIEDLIWOŚĆ ŚWIATA.DLACZEGO INNE DZIECI SĄ ZDROWE A TY TAK CIERPISZ-KOCHANIE?JEDNAK BÓG WKOŃCU ZLITOWAŁ SIĘ NAD TOBĄ I TWOIMI RODZICAMI.WKOŃCU ZAGOŚCIŁ NA TWOIM BUZIULKU UŚMIECH.MAM NADZIEJĘ,ŻE OD DZIŚ JUŻ BĘDĄ TYLKO ZDJĘCIA UŚMIECHNIĘTEJ,WESOŁEJ I PSOTNEJ KAROLINKI.
NIECH BÓG MA CIĘ SŁONECZKO W SWOJEJ OPIECE.WRACAJ NDO DOMKU JUŻ ZDROWA I SZCZĘŚLIWA.PRZECIEŻ NIE BEZ POWODU UDAŁO SIĘ ZNALEŹĆ SZPITAL W GENUI.
Wspaniała wiadomość i wielka ulga dla nas wszystkich, dla których Karolinka stała się tak ważną osobą i ma miejsce w naszych sercach, podobnie jak Wy, dzielni rodzice.
OdpowiedzUsuńCudowna wiadomość,wspaniale widzieć uśmiechniętą Karolinkę i Panią Paniu Aniu.Pozdrawiam cieplutko Ania Cz.
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńjak dobrze zobaczyć usmiech na twarzy Karolinki i mamy. Cieszę się, że wszystko wraca do normy. :)
Cudowna wiadomość :)
OdpowiedzUsuńKarolinko, bardzo, bardzo, bardzo się cieszę. Wczoraj czekałam na jakiś wpis, ale go przegapiłam, a dziś taka wspaniała wiadomość. Promyczku, korzystaj z pięknej pogody, łap rumieńce, psoć ile wlezie ;) Odpoczywaj dużo. Pani Aniu, wiedziałam że tak będzie :) Kochani, teraz możemy się tu, w PL cieszyć wiosną, jupiiiiii :)
OdpowiedzUsuńPrzed nami jeszcze te cholerne anty gd2... ale będzie dobrze, ja to wiem :)
Całusy Karolinko :)
edi
Ale miło widzieć uśmiech na tej ślicznej buźce :)
OdpowiedzUsuńŚciskam Was Moooocno :)
Basia
wspaniała wiadomośc!
OdpowiedzUsuńjesteśmy z Wami i trzymamy kciuki! ;-)
Pozdrowienia z Zawiszy :)
Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie, trzymaj się cieplutko ;*
OdpowiedzUsuńHej Karolciu, pozdrowienia z Radziejowic :)Cały czas o Tobie myślimy :)
OdpowiedzUsuńedi
jaka ona jest śliczniutka :) jak fajnie, że odzyskuje siły i będzie mogła wyjść do domku :)
OdpowiedzUsuńCałuję, Asia :)
Całusy Słoneczko :) Będzie dobrze :)
OdpowiedzUsuńedi
Pozdrowienia nieustanne :)
OdpowiedzUsuńedi
to wspaniale, że Karolinka czuje się już dobrze!! ten słodki łobuzerski uśmiech mówi sam za siebie:)) korzystajcie z każdej chwili odpoczynku! kolejny cykl terapii już na pewno przebiegnie bez żadnych komplikacji.
OdpowiedzUsuń- ciocia Adasia
Jak tam się miewa Karolinka? Już jesteście w domku? Czekamy na wieści, gorąco pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńbardzo dobra wiadomość!! proszę o jeszcze więcej takich i jeszcze lepszych!!! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy majowo z Polski
OdpowiedzUsuńEdi
czy wszystko jest dobrze ? długo nie piszecie, martwię się.
OdpowiedzUsuńAle na pewno świetnie bawicie się w domu :)