piątek, 22 lutego 2013

W domu najlepiej



















Witajcie moi drodzy wróciliśmy z Krakowa. Wyniki Karolinki są bardzo dobre leukocyty 6200, poszły do góry i próby wątrobowe w normie. Zostało nam jeszcze 2 naświetlenia i koniec. Byle do przodu. Karolinka czuje się bardzo dobrze. Przez cały czas w szpitalu wesoła i rozbrykana. Bawiła się ze swoją koleżanką Polą i Olą. Wczoraj dziewczynki w nagrodę, że są takie dzielne dostały balony. Zostały we trzy na oddziale, a rozrabiały za pełny stan. Biegały z balonami i puszczały pod sufit. Mała Karolinka oczywiście próbowała dowodzić. Było bardzo wesoło, niestety o 22 musieliśmy siłą układać nasze córeczki do snu. Trochę protestowały, ale w końcu usnęły. O 2 rano Karolinka oderwała sobie plaster z wejścia centralnego więc musiałam iść z nią do zabiegówki aby został zmieniony. O 18 poprzedniego dnia miała założony nowy i oczywiście musiała go oderwać. Bardzo trudno jest dopilnować tego "słonika", żeby Karolka nie oderwała mu "trąbki". Ciągle ciągnie i drapie. Mam nadzieję, że niedługo wejście centralne zostanie usunięte, bo nasza córeczka coraz gorzej znosi jego obecność. Teraz nasze dzieciaczki nadrabiają stracony czas kiedy musieli być osobno. Kamilek trochę przeziębiony, więc nie ma humoru. Oglądają bajki i rozwalają zabawki. Przyzwyczaiłam się, że muszę sprzątać 3 razy dziennie. Żeby tylko Karolinka była zdrowa, reszta się nie liczy, pozdrawiam Was gorąco.



Zapraszam na jutrzejszy koncert charytatywny w klubie "Pod Palmą" oraz Charytatywną Konwencję Fitness. Koncert można oglądać na żywo na stronie: http://www.e-transmisje.com
Bądźcie z Nami.


Kilka słów o jutrzejszym dniu w Radiu Rzeszów:
http://www.radio.rzeszow.pl/powiat-rzeszowski/item/23779-koncert-i-konwencja-fitness-dla-chorej-karolinki-urban



Proszę, udostępnij dalej!!!

wtorek, 19 lutego 2013

O krok bliżej, wyniki są dobre!!!





Dzisiaj otrzymaliśmy wyniki badań, od których zależało bardzo wiele.
Ich wynik miał zadecydować o dalszym leczeniu.  Wyniki są bardzo dobre, nie ma nowych przerzutów. W najbliższym czasie możemy podjąć leczenie za granicą. Uzależnieni jesteśmy teraz od polskich lekarzy, którzy muszą wyniki przekazać dalej i w porozumieniu z zagraniczną kliniką ustalić termin i szczegóły leczenia. Wiemy też, że po naświetleniach organizm Karolinki musi przez miesiąc odpocząć, mam nadzieję, że w tym czasie już wszystko się wyjaśni.  A teraz bądźcie z nami, przed nami jeszcze kilka naświetleń. Dni na oddziale dłużą się, a widok uśpionego dziecka z przywiązanymi nóżkami i rączkami nie jest miły,  ale tutaj małe aniołki cierpią wielokrotnie.  Karolcia i inne najdroższe SKARBY swoich rodziców-walczą dzielnie i każdy wierzy w ich wygraną. Najprzykrzejsze jest to, że prawie każdego dnia pojawiają się nowe  dzieciaczki i rozpoczyna się kolejna bitwa. Czekamy na piątek i powrót do domu, życzę każdemu chwili odpoczynku.

Zapraszam do lektury:
http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,13426536,Walka_o_Karolinke_trwa__W_sobote_zagraja_dla_niej.html





Proszę, udostępnij dalej !!!

niedziela, 17 lutego 2013

Filmik


Sprzątałam 2 dni, żeby było sterylnie na powrót Karolci ze szpitala, zobaczcie sami jaki był tego efekt, kiedy wróciła nasza córeczka. Jutro 5 rano wyjazd do Krakowa, jeszcze 7 naświetleń i leczenie w Polsce zostanie zakończone. Jesteśmy dobrej myśli, że wszystko będzie dobrze i Karolinka także ten ciężki etap leczenia wytrwa bez komplikacji.

sobota, 16 lutego 2013

Rękodzieła dla Karolinki

" NIECH TO CO WYMYŚLI GŁOWA, RĘCE ZREALIZUJĄ"
motto SylwiaPająkOwca Team


"Rękodzieła dla Karolinki" to drugi etap akcji charytatywnej "Rękodzieła dla Marcinka".
Pierwszy etap akcji, dedykowany Marcinkowi, trwał od 5.10 do 18.12.2012.
Przedmioty wylicytowano na łączną kwotę:
 19 710,92 zł !!!

... Ponieważ udało się zebrać pieniążki na leczenie Marcinka w Niemczech, za zgodą Jego Rodziców drugi etap akcji dedykowany został Karolince. Serdecznie dziękujemy Tomkowi i Beatce S. za inicjatywę i ich pomoc.

Zostało utworzone wydarzenie na Facebooku,
http://www.facebook.com/home.php#!/events/269790906483026/
aby gromadzić rękodzielników oraz osoby, które są zainteresowane kupnem rękodzieł.
Każdy z was może się przyłączyć
(w prawym górnym rogu) do tego wydarzenia i zaprosić swoich znajomych. Ważne by jak największa ilość osób wiedziała o akcji.
Kochani czytający naszego bloga prosimy was o pomoc w rozpowszechnieniu akcji
"Rękodzieła dla Karolinki" jak i o czynny udział.
Zaproście swoich znajomych i rodziny. Umieśćcie informacje na Facebooku, blogach, stronach internetowych, w gazetach i innych.

Ludzie o wielkich sercach przekazują charytatywnie ręcznie zrobione przedmioty.
Akcją opiekuje się kilku osobowa grupa cudownych osób SylwiaPająkOwca Team w pełnym składzie :)
Edyta Możdżeń - przyjmowanie zgłoszeń i nie tylko
Sylwia Pająk Owca - wystawianie aukcji
Małgorzata Kruczek - wystawianie aukcji
Monika Świętoń - finalizacja aukcji
Katarzyna Krasa - finalizacja aukcji
Kamila Kozłowska - moderator, wiele razy wam dziękowałam, ale jeszcze raz
                                                                                                                          WIELKIE DZIĘKUJE!!!

Na aukcjach codziennie wystawiane są nowe rzeczy, każdy znajdzie coś dla siebie, a jednocześnie wspomoże leczenie Karolinki. Pomóżmy tej ślicznej, małej, pogodnej istotce wygrać z rakiem. Polscy lekarze zrobili już wszystko co mogli, aby ją uratować. Więcej nie mogą już zrobić. Jej zdrowie leży w naszych rękach, potrzebna kwota  jest ogromna ale możliwa do zebrania.
Sami nie damy rady, potrzebujemy Waszej pomocy!!!

Wszystkie pieknie wykonane przedmioty można kupić na Allegro. Serdecznie zapraszam. Przyłączcie się, każda złotówka przybliża nas do celu, jakim jest życie Karolinki.

ZAPRASZAMY DO BRANIA UDZIAŁU W LICYTACJACH:
 http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=5430778 




Rękodzielnicy proszeni są o kontakt na maila:
dlakarolinkiurban@gmail.com














piątek, 15 lutego 2013

Już w domku

Kochani jesteśmy już w domku. Karolinka czuje się dobrze, połowa naświetleń za nami. Wyniki badań morfologii i biochemii w normie, próby wątrobowe lekko podniesione i leukocyty spadły z 7000 na 5000. Gdyby spadły poniżej 1000 naświetlenia zostaną wstrzymane. Czekamy nadal na pozostałe wyniki badań katecholamin i scyntygrafii kości. Co do daty rozpoczęcia naszego dalszego leczenia za granicą, czekamy. Leczenie przeciwciałami Anty-GD2 zaczniemy po skompletowaniu wszystkich wyników badań. Wiemy, że miesiąc po naświetlaniach i tak Karolinka nie może mieć zastosowanej tej metody, ponieważ musi nabrać sił. Do końca marca prawdopodobnie będziemy jeszcze w domu. Trzymajcie kciuki.

czwartek, 14 lutego 2013

Miłość

Witajcie u Karolinki wszystko dobrze, koleje naświetlenie za nią. Badania kontrolne także są prawidłowe. Nasza córeczka dzielna i silna brnie do przodu jak lwica. Patrząc jak super się rozwija, na jej uśmiech, pozytywną energię wiem, że wszystko będzie dobrze. Każdy nowy dzień przynosi nowe nadzieje i siłę do walki. Wygramy ją razem bo miłość jest najważniejsza. Kochani wszyscy razem uratujemy życie Karolinki. Tak wiele już udało nam się osiągnąć, niemożliwe staje się możliwe, dzięki Wam. Bardzo dziękujemy za wszystko.


Usłysz wołanie me,
do serca swego przytul mnie

Oczy twe złóż i przestań już
zamartwiać się nad życia złem

Podaruj mi Twój uśmiech
niech zmaże lęk i skryje pod poduszkę

Ja kocham Cię
Nie przejmuj się – ja będę zawsze bronić Cię

             Ty Jesteś skarbem mym
                   I nie pozwolę by
         ktokolwiek ukradł mi Ciebie
             I schował przed światem
                  Tylko dla siebie
                   Odnajdę Cię
                      bo serce
         nie może żyć bez Ciebie!


środa, 13 lutego 2013

Dla Karolinki - Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie



24 godziny dla Karolinki Urban


         Co zrobilibyście, gdyby okazało się, że wasze dziecko ma raka? Co zrobilibyście ze świadomością, która podpowiadałaby wam, że gdzieś tyka zegar, który odlicza kolejne minuty jego życia? Pewnie rozpoczęlibyście walkę z czasem, taką jak w 2011 roku podjęli rodzice Karolinki Urban, dziewczynki chorej na neuroblastomę.

         Wszystko miało być normalnie. Mama, tata, syn i... Marzenia rodziny szybko się spełniły. Los zesłał im jedną z najcudowniejszych nowin. Nowy dar życia. Szybko jednak szykował solidny cios. W piątym tygodniu życia podczas badania USG u maleństwa rozwijającego się pod sercem matki zdiagnozowano nowotwór złośliwy – neuroblastomę.
         Karolinka przyszła na świat w sierpniu 2011 roku. Walka z czasem, walka o jej życie rozpoczęła się w połowie września i trwa nadal. Dziewczynka ma dzisiaj 17 miesięcy, z czego 10 spędziła w szpitalu.

tam gdzie trwa życie
„Tam gdzie trwa życie, tam istnieje nadzieja” – słowa Marcusa Tulliusa Cicerona otwierają blog, który prowadzą rodzice Karolinki. Opisują w nim każdą chwilę z życia ukochanej córki. Trudno te słowa pełne cierpienia, ale też radości z chwil spędzonych z dziewczynką, czytać spokojnie. Bez wzruszenia. Bez łez. – Najbardziej martwię się o czas trwania samego naświetlenia, wtedy moja córeczka musi być nieruchoma, a więc uśpiona. 14 razy będą ją usypiać!!! Nie mogę przestać myśleć o konsekwencjach czyhających tak blisko, ale musimy spróbować wszystkiego!!! – pisze na blogu tata Tomek.Rodzice poprzez blog chcą zainteresować innych chorobą córki, wierzą, że nie pozostaną sami.

24 godziny
         Jak powiadają specjaliści w każdej diagnozie liczy się czas. Zależy on tylko od nas. Jak pisał w Hebanie Ryszard Kapuściński: „Europejczyk i Afrykanin mają zupełnie różne pojęcia czasu, inaczej go postrzegają. (...) Europejczyk czuje się sługą czasu, jest od niego zależny, jest jego poddanym, (...) Musi przestrzegać terminów, dat i godzin. (...) Między człowiekiem i czasem istnieje nierozstrzygalny konflikt, który zawsze kończy się klęską człowieka. Czas człowieka unicestwia. Inaczej pojmują czas miejscowi, Afrykańczycy. (...) To człowiek ma wpływ na kształtowanie czasu, jego przebieg i rytm (...). Czas jest nawet czymś co człowiek może tworzyć (...). Czas jest istotnością zależną od człowieka”.
         Czas. Jaki będzie dla Karolinki? Lekarze dają nadzieje, jednak uprzedzają, że istnieje ryzyko nawrotu choroby, a wówczas… Co gorsza, dziewczynka kończy leczenie w naszym kraju, nasi lekarze nie mogą jej dalej pomóc. Czy to znaczy, że czas się zatrzyma? Nie musi. Przecież może być „istotnością zależną od człowieka”.
         Dziś jej czas jest w naszych rękach. Jest ogromna szansa na powrót do zdrowia Karolinki. Jednak dalsze leczenie dziewczynki może odbyć się jedynie poza granicami naszego kraju, jego koszt to około 147 tys. euro, czyli około 550 tys. złotych.

istnieje nadzieja
– Zrobimy dla niej wszystko, żeby ją uratować – piszą rodzice na blogu Karolinki. Jednak sami, we dwoje, czy nawet razem z najbliższą rodziną i znajomymi nie są w stanie uzbierać takiej kwoty. Możemy im pomóc. Razem możemy mieć wpływ „na kształtowanie czasu, jego przebieg i rytm”. Możemy uratować Karolinkę!

w rockowych rytmach dla Karolinki
         Zapraszamy Was do udziału w koncercie rockowym, który wspólnie z wieloma partnerami i dobrymi ludźmi udało się nam przygotować.
23 lutego o godz. 19.00 w rzeszowskim Klubie pod Palmą na rzecz chorej Karolinki zagrają: Monstrum, Ratatam oraz Middle Finger. Wszystkie zespoły zgodziły się wystąpić za darmo, również klub, w którym odbędzie się koncert udostępnia swoje lokum bezpłatnie.
         Do naszego „Koncertu Charytatywnego dla Karolinki” włączyły się firmy i instytucje, które pomagają nam w różny sposób, nie pobierając za to żadnych opłat. Wśród nich chcemy wymienić: TVP Rzeszów, Polskie Radio Rzeszów, Gazetę Codzienną Nowiny, Mamut TV, GigaTV, e-transmisje, Estradę Rzeszowską oraz Stowarzyszenie Na Rzecz Rozwoju Powiatu Kolbuszowskiego Nil.
         Koncert jest biletowany. Cena nie jest wysoka, bo to jedyne 15 zł, a w dniu koncertu – 25 zł. Bilety można kupić w naszym Punkcie Informacyjnym Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie przy ul. Lisa-Kuli 20, sklepiku akademickim „Laura” przy ul. Cichej w Rzeszowie, Spółdzielni Socjalnej Bajkolandia przy ul. Leśnej 22 w Leżajsku oraz w siedzibie stowarzyszenia NIL przy ul. Jana Pawła II 8 w Kolbuszowej.
         Wszystkie uzbierane w ten sposób pieniądze zostaną przekazane rodzicom Karolinki.Osoby, które chciałyby wspomóc rodzinę lub przekazać 1% podatku, zapraszamy na stronę: www.karolinkaurban.blogspot.com, gdzie podane są numery kont oraz adresy fundacji, które objęły dziewczynkę opieką.
         Zapraszamy również do oglądania transmisji z koncertu dla Karolinki. Cały koncert będzie można obejrzeć w Internecie „na żywo” na stronie http://www.e-transmisje.com już 23 lutego, od godz. 19.00. 


Organizatorzy koncertu
dyrekcja i pracownicy
Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie



 



Nowiny Gazeta Codzienna
6 luty 2013r